Jesień rozgościła się na dobre. Obdarowuje nas swoimi kolorami, a dzisiaj zaszczyciła nawet pięknym słońcem (oby jak najdłużej).
U mnie jednak jakoś tak mało kolorowo. Komplet poduszek uszyłam z dość grubej bawełny. Granat, popiel, biel to kolorystyka, którą bardzo lubię, ale w tkaninie tej, wzrok przyciąga żółty paseczek. To chyba on, jak dla mnie stanowi o jej atrakcyjności.
Na początku września zapisałam się na Sew Along na Szczecin Szyje. Przedmiotem szycia miał być dowolny pachwork. Tym razem uszyłam patchworkowy bieżnik w szaro-czarnej kolorystyce. Obiecuję, że w następnym poście będzie więcej kolorów.
Dziękuję wszystkim zaglądającym do mnie i zostawiającym po sobie ślad w postaci wpisu. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę udanego tygodnia.

















