W ubiegłą sobotę byłam na spotkaniu zorganizowanym przez kobiety z talentem z szyciową pasją i miłością do patchworka. Tego rodzaju spotkanie odbyło się po raz drugi. Panie zaprezentowały swoje dzieła, wymieniały się szyciowymi doświadczeniami, mniej wtajemniczone poznawały „sekrety” szycia patchworka.
Przy maszynach, miłej rozmowie i wspaniałej atmosferze czas upłynął nam niespodziewanie szybko. Każda z nas wyniosła z tego spotkania nowe umiejętności i nowe doświadczenie oraz przyrzeczenie, że spotkamy się na następny miesiąc. Już się cieszę na to spotkanie. A do tego czasu muszę odrobić pracę domową aby móc się pochwalić tym co zrobiłam.
Dwie patchworkowe poduszki to efekt wyniesionej przeze mnie wiedzy z poprzedniego spotkania. Kilka odpowiednich cięć a następnie zszyć i poduszka gotowa.
Pozdrawiam Wszystkich zaglądających tutaj, dziękuję za pozostawione komentarze i zapraszam ponownie.

























