Hello Sunshine

Zestawienie koloru żółtego z popielatym podobało mi się od zawsze. Właśnie w tych kolorach postanowiłam uszyć patchwork. Przez jakiś czas zbierałam tkaniny w odcieniach tych dwóch kolorów. Kiedy już miałam je zgromadzone jakoś nie mogłam zdecydować się na wzór.

Po długim namyśle i różnych kombinacjach zdecydowałam się na trójkąty równoboczne. Zabawą było układanie ich w różnych konfiguracjach aby stanowiły zadowalającą mnie kompozycję. Następny etap to już zszywanie, składanie kanapki i pikowanie.
W ten sposób powstał patchwork o wymiarach 130×170 cm. Jestem z niego zadowolona.

W trakcie poszukiwania inspiracji w sieci, natrafiłam na ogłoszone przez Gosię z Quilts My Way letnie wyzwanie. Mój patchwork spełnia wymogi, więc zgłaszam go do konkursu.

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich zaglądających na mojego bloga i dziękuję za pozostawione komentarze.

Lawenda

Każdego roku o tej porze u mnie lawendowe żniwa. Nim lawenda trafi do szafy minie jeszcze trochę czasu. Ten czas wypełniam między innymi szyciem woreczków, w których umieszczę lawendowy susz.

W tym roku do ozdobienia woreczków nie wykorzystywałam motywu lawendy, a jedynie hafty w lawendowych kolorach. Z motywem lawendy uszyłam także poszewkę na poduszkę (40x40cm). Ten piękny len zakupiłam w pasmanterii u Edyty. Ponieważ nigdzie nie mogłam dostać wypustki w odpowiednim kolorze wykonałam ją sama. Szycie poduszki z taką wypustką to dla mnie nowe doświadczenie.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę pięknych wakacyjnych dni.